Szukaj Pokaż menu

Żyrafa - jedyny pupil, którym zaskoczysz znajomych

110 062  
1055   37  
W dzisiejszych czasach, takie zwierzaki jak kot perski czy wąż w terrarium to wciąż za mało by zrobić wrażenie, nawet ptasznik może być skwitowany wzruszeniem ramion. Ale jeśli z twojej kuchni wyjdzie nagle żyrafa...

1

10 najgłupszych pytań z Ask Yahoo! IX

118 105  
678   27  
W poprzednim odcinku było miejscami dość hardkorowo. I myliłby się ten, kto pomyślałby, że nie można posunąć się dalej. Oto kolejna porcja najgłupszych pytań z AskYahoo!

#1. Diabeł wcielony

Mój chłopak jest bardzo zabawny, jednak próbuje zaprzedać swoją duszę diabłu. Czy powinnam go zastrzelić?
Myślicie, że to by pomogło?

Między nami a kobietami CLX

62 636  
224   20  
Odgrzewany baaaardzo dawno niepublikowaną serię. Specjalnie dla tych, którzy lubią sobie poczytać. Dziś oczywiście wojna płci na całego. Bo czemu by nie?

Foch może człowieka dopaść z najróżniejszych przyczyn. Narzeczona podesłała mi informacje na temat komputera, który ma zamiar sobie kupić za pieniądze zarobione na emigracji (wkrótce wraca). Różne parametry omówiliśmy...

[J]a: Ma multidotykowy touchpad?
[K]ochanie moje: Częściowo - tylko suwanie góra-dół i na boki i zmniejszanie/powiększanie okna. Więcej chyba nie.
[J]: Jak już będzie, to go dokładnie obejrzę i pomacam.
[K]: Komputer będziesz macać. Jak ja przyjadę...

by junorus

* * * * *

Rzecz się dzieje wieczorem, leżymy pod kocem, przytulamy się.
Z ust mojej drugiej połówki pada pytanie:
- Jak ty to robisz, że jesteś taki ciepły?
Moja odpowiedź, że ogrzewam się biogazem, nie była tą najwyżej punktowaną.

by g_filippo @

* * * * *

Pewnego razu, chcąc zaznaczyć swoją wyjątkowość i niepowtarzalność, moja żona mówi:
- Gdzie ty byś znalazł drugą taką jak ja?
Na co ja, niewiele myśląc o konsekwencjach:
- Drugiej takiej bym nie szukał...

by barto17

* * * * *

Rozmowa z fejsa (ja w pracy, ona w domciu spać nie może).
Ja: Przyszedłbym i mogłabyś usnąć mi w ramionach.
Ona: I tak byś się odwrócił do mnie dupą i powiedział: SMYRAJ.

by Marvin

* * * * *

Oglądamy obrazek: Rozjechany parkan i podpis: A Twoja Żona także ma auto?
Moja: Chamskie to jest. Ja mam prawo jazdy i myślę, że dobrze jeżdżę.
Ja: Każdy ma prawo do własnego zdania...

by Krvger

* * * * *

Jakub robi sobie czasem głupie żarty i budzi mnie w nocy.
Czasem jest to przyjemne: opowiada o swoich dziwnych snach, opowie głupi dowcip śpiąc, nawet do końca nie wiedząc co czyni.
Śpię sobie w najlepsze, dzwoni telefon. Odbieram i słyszę:
"Kaśka, no wstawaj. Już rano. Spóźnisz się do pracy i jak to będzie wyglądało? Nie można tak, no wstawaj".
To ja podziękowałam za pobudkę, grzecznie wstałam, umyłam włosy, pomalowałam się i właśnie miałam zamiar prasować rzeczy, gdy coś mnie tknęło.
Patrzę na zegarek: 3:30.
Do dziś mi to wypomina.

by Kasia @

* * * * *

Byłam z psem u weterynarza. Po powrocie mąż pyta:
- No i jak było?
- Aj tam! Weterynarz mnie nie chciał.
Na co chłop spokojnie:
- Pewnie się bobrami nie zajmuje!
Nie zabiłam. Jeszcze.

by babibu @

* * * * *

Moje kochanie baaardzo lubi bajkę Disneya pt. Herkules- tak tytułem wstępu.

Jakiś czas temu, nie wiem czy przez zmianę wody, czy też od czekolady (zapewne to drugie, ale się kurde nie przyznam i już) na mej nieskazitelnej cerze pojawiło się parę pryszczy. Ot, takich małych. Cztery konkretnie. W jednej linii. Można było linijką sprawdzać. Żalę się mej lubej na ten stan oczywistego oszpecenia. Co słyszę w odpowiedzi?
" Koniunkcja planet! The Titans are unleashed!" (Tytani zostali uwolnieni).

by ardyzda

* * * * *

Z racji tego, że jakiś czas temu poszukiwałam pracy jako opiekunka do dzieci, miałam przyjemność odbycia kilku rozmów kwalifikacyjnych. Trafiłam między innymi do młodego małżeństwa posiadającego dwóch synów - niespełna 4-letnich bliźniaków. O umówionej godzinie zawitałam do Państwa X., przywitała mnie pani Anna, zaraz zaprosiła do salonu, gdzie siedzieli też chłopcy. Na dzień dobry zostałam ugryziona w stopę przez starszego bliźniaka, który twierdził, że jest groźnym smokiem.
Następnego dnia opowiadałam całą tę historię swojemu byłemu. Jego komentarz był jeden:
- Smok cię ugryzł? A co, z dziewicą pomylił?

by Olimphia_444

* * * * *

A poniżej tekst z oryginalną pisownią i stylistyką. W całości, łącznie z PS. Jak się miało lenia i się nie chciało w Wordzie błędów popoprawiać, to my mamy lenia i nie korygujemy. Myślę, że koleżanka wie, co robi…

Pewnego pięknego słonecznego dnia muj pszyjaciel ze szkolnej ławki powiedział że zakochał się w koleżance z naszej klasy pech chciał że ja też od jakiegoś czasu czułem się nieco samotny, więc jeden ruch głowy, spojżenie w czy ślicznej niebieskookiej, abyśmy pływali w tym samym szambie razem z kolegom. Niezamieżałem jednak się poddać i postanowiłem sprubować oto co narazie udało mi się osiągnąć:

[J]a
[K]oleżanka

pruba 1:

J: może jutro w drodze do teatru (wycieczka szkolna) usiądziesz razem zemną w autobusie?
K: chyba oszalałeś!

pruba 2:
Podczas lekji Polskiego miałem okazje słuchać jej głosu pżez kilka minut ponieważ czytała swe wypracowanie. Postanowiłem więc powiedzieć Jej że jest właścicielkom pięknego głosu, oto rezultaty:

J: Kinga czekaj...
K: no...
J: no... yyyyy tego, ja chciałem...
K: dobra spadaj niemam czasu

podejście nr. 3:
Odrazu zauważam ża ma na sobie nową bluzke, taką że od samego patżenia jest się w niebie. Bluzka ma jeden bardzo istotny szczeguł: dosyć duży dekolt. Cały dzień myśle jak coś powiedziec na temat jej wyglądu aż wreszczie pżyszedł czas się rozstać bo koniec lekcji i w dodatku piątek. Schodzimy  więc po schodach i już prawie otwozyłem usta gdy nagle pżez pżypadek zupełnie niechcący spojżałem na jec cycki... i to był koniec. W głowie miałem tylko dwie myśli:
1 Zrub to do cho***y
2 ale co?

Tak więc powoli i nieco ospale zaczynam:

J: yyyy...

A w odpowiedzi otszymałem takie spojżenie że aż się żyć odechciewa.

P.S.
Bardzo prszę szanowną redakcje o ogarnięcie się ze śmiechu, nietyle z mojej chistori, co z moich umiejętności pisania ( a właściwie ich braku ) i poprawienia po mnie błedów oraz niepublikowania tekstu Post Scriptum.

by Zdzichu @

Mówisz, że dziś słaby numer? To przestań mówić i zrób coś, by był lepszy. Seria Między nami a kobietami może istnieć cały czas. Dzięki Tobie. Masz jakąś zabawną historyjkę, wpadkę lub lapsus, który zdarzył się w Twoim związku? Jeśli tak - to klikaj tu i ślij do mnie. Jako temat wpisz MNAK!

Uwaga! Znaczek @ widnieje przy nickach osób, które jeszcze nie mają konta na tej najlepszej stronie na świecie!

224
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu 10 najgłupszych pytań z Ask Yahoo! IX
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Historia milionerki, która nie opuszczała pokoju hotelowego
Przejdź do artykułu Miejska demolka ostatniego kowboja Ameryki
Przejdź do artykułu Perfidny trolling komputerowy
Przejdź do artykułu Anegdoty z marszałkiem Piłsudskim w roli głównej
Przejdź do artykułu Oczekiwania kontra rzeczywistość VIII - największa profanacja pizzy
Przejdź do artykułu Jak dobrze zaplanować emeryturę?
Przejdź do artykułu 15 zawodów, które już nie istnieją
Przejdź do artykułu SPT LXXXII: Ratujmy posłankę Grodzką!
Przejdź do artykułu Lansky: Wspomnienia kierownika wesołej budowy II

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą